Walking Dead No Mans Land

Walking Dead No Mans Land

Długi czas szukałem odpowiednika Fallout Tactics na Android i w końcu jest. Turówka taktyczna w stylu post apokaliptycznym.



Choć zupełnie nie jestem fanem serialu (poważnie, obejrzałem tylko 1 odcinek i klimat zupełnie nie przypadł mi do gustu, za to co ciekawe jest to, że moja dziewczyna wręcz uwielbia Walking Dead), to gra pochłoneła mnie na dobre.

Nie ukrywam, że od czasów Fallout Tactics i Final Fantasy Tactics Advance łykam w ciemno każdą grę  turową, i tym razme jestem na prawdę zadowolony.

Walking Dead No Mans Land Rozgrywka


  The Walking Dead No Man's Land – zrzut ekranu

Na początku w swoim obozie mamy ograniczoną liczbę załogi, ale potem możemy rekrutować nowych Ocalałych przez radio. Z czasem możesz wymieniać członków zespołu na nowych, lepszych i zdobywać kolejne sloty (miejsca dla nowych ludzi). 

Z upływem czasu i kolejnymi misjami pojawiają się również kolejne klasy postaci, np. goście z bejsbolami, posługujący się tylko nożami, potem tylko mieczami, rewolwerami, karabinami itd. 

Oczywiście każdy ma jakieś specjalne cechy i umiejętności, które odróżniają go od reszty.

Poza rozwijaniem poszczególnych postaci, równolegle rozbudowujemy naszą bazę. Dokupujemy kolejne ogródki żeby mieć jedzenie, stawiamy lecznice, robimy pułapki na zombiaki i najeźdźców, usprawniamy auto na misje i podnosimy poziomy kolejnych namiotów.


Moja Opinia


Generalnie jestem pod sporym wrażeniem. Darmowa gra (oczywiście z mikropłatnościami), mega grafika, mega zabawa, bardzo rozbudowana.

Ale na dłuższą metę robi się trochę rutynowo i chętnie dodałbym kilka ulepszeń, jak chociażby możliwość prowadzenia pojazdów, wchodzenia na skrzynie lub budynki, czy rozleglejsze plansze, ale generalnie jest i tak świetnie.

Pomimo tego dla Walking Dead No Mans Land wystawiam solidne 9/10.

Z grą spędziłem chyba z rok. W końcu musiałem ją odinstalować, bo zwyczajnie pochłaniała za dużo mojego czas, a za jednym podejściem poświęcałem jej 1-2 godziny (DZIENNIE). To taka rekomendacja i przestroga za jednym razem :-)

Brak komentarzy

Obsługiwane przez usługę Blogger.